TRX….

TRX, RIP 60, Jungle to tylko 3 z pośród dziesiątek urządzeń które pozwalają nam trenować bez potrzeby używania ton żelastwa oraz specjalistycznych maszyn. Zacznijmy od początku, twórcą TRX jest Randy Hetrick który przez 14 lat był komandosem Navy Seal’s. Stacjonując w bazie w Iraku potrzebował “czegoś” co pozwoli mu utrzymać swoją sprawność ale nie będzie musiał się ograniczać to typowej siłowni, więc wymyślił TRX ( łatwe, prawda? ). w 2006 TRX został skomercjalizowany i od tamtego czasu każdy z nas może mieć w domu urządzenie stworzone przez amerykańskiego komandosa, przy użyciu którego wykonasz ponad 300 różnych ćwiczeń.

 

Co jest takiego niezwykłego w tych kolorowych taśmach? Otóż idea jest bardzo  prosta, mianowicie pokonujemy opór grawitacji oraz ciężar własnego ciała, ale czy to naprawdę wszystko? Jeżeli zagłębimy się troszkę dalej to odkrywamy że bez względu na to jakie ćwiczenie wykonujemy to zawsze olbrzymią pracę wykonuje nam nasz brzuch. Czyli wykonując powiedzmy pompki również trenujemy nasz brzuch? Odpowiedź brzmi TAK! Dzieje się tak ponieważ ułożenie naszego ciała wymusza na nas odpowiednie napięcie brzucha i sytuacja powtarza się przy każdym ćwiczeniu np. przysiadach, podciągnięciach czy trudniejszych formach ruchu tj. pompkach w staniu na rękach. Inną ciekawostką jest to że wykonując dane ćwiczenie można je sobie utrudniać poprzez zmianę konta nachylenia ciała względem podłoża, w ten sposób dzieje się taka sama sytuacja jak podczas treningu np. z hantlami kiedy po prostu odkładamy lekkie dla nas i sięgamy po cięższe.

 

Taśmy to urządzenie które przypadło do gustu zarówno amatorom pracującym nad poprawieniem własnej sylwetki czy zawodowym sportowcom, którzy mogą odwzorowywać konkretny ruch swojej dyscypliny z dodatkowym oporem. Co ciekawe dzięki tym samym taśmom możesz wykonywać ćwiczenia o charakterze izometrycznym ( plank z podwieszonymi nogami lub rękoma ), ruchy o charakterze typowo hipertroficznym ( uginania na biceps ) czy dynamiczne ćwiczenia nastawione na podniesienie tętna ( starty sprinterskie ).

 

Mamy zimę ( no dobra w górach widać śnieg więc niektórzy ją mają ), a jak zima to oczywiście narty i snowboard. Wszyscy Ci którzy co roku spędzają kilka tygodni na narciarskich stokach wiedzą że bez odpowiedniego przygotowania nie dadzą rady zjeżdżać po kilka godzin, dlatego dla nich również taśmy będą pomocne. Poza kilkoma wymienionymi przeze mnie powyżej korzyściami jakie niesie za sobą trening w podwieszeniu należy w tym miejscu dodać również aspekt zapobiegania kontuzjom. Skręcone stawy to tylko przykładowe kontuzje jakie mogą nam się przydarzyć uprawiając sporty zimowe, a przecież wiele osób powie że się przygotowywało – konkluzja jest taka że albo wykonywałeś nieprawidłowy trening albo zabrakło w nim TRX’a.

 

W celu poszerzenia swojej wiedzy na temat treningu z zastosowaniem podwieszanych systemów zapraszam na dwudniowe warsztaty, prowadzone przeze mnie osobiście które odbędą się w terminie 23-24.01.2016r. w jednym ze Szczecińskich klubów fitness.

 

67 37

0 komentarzy:

Dodaj komentarz

Chcesz się przyłączyć do dyskusji?
Feel free to contribute!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *